sobota, 17 maja 2014

Biały i zielony krem ze szparagów

Akcja pod tytułem "Szparagi" zakończyła się sukcesem, choć szczerze mówiąc obawiałam się najgorszego. Czasem warto wstać wcześniej, nawet jeśli pogoda kompletnie temu nie sprzyja.Pierwszy sklep i od razu strzał w dziesiątkę, wzięłam od razu trzy opakowania, na weekend wystarczy. Wyjściem awaryjnym miał być mały warzywniak w którym zwykle dostaję to czego potrzebuję, mimo iż czasem trzeba trochę więcej zapłacić. Cena szparagów mnie konkretnie zdziwiła, o ile naturalne dla mnie było, że w kwietniu kosztowały 10-11 złotych, to teraz już nie jest pora na taką cenę. Jeśli jednak, ktoś tak jak ja wymyślił sobie szparagi na weekend, to nie będzie miał innego wyjścia, jak zakupić w takiej  cenie, bo co ma zrobić, pojechać do Wrocławia? Wiele komentarzy mi się nasuwa, ale odpuszczam sobie, są ciekawsze tematy. Jak na przykład duet szparagowych kremów, bo w końcu w jednej miseczce wylądowały: krem z białych i krem z zielonych szparagów. Warzywo niby to samo, ale smaki różne i powiem Wam, że ta para wybrała się na idealną randkę, bo odkąd spróbowałam tego połączenia, nie lubię jadać tych kremów osobno. Jedyne czego nie lubię to obieranie szparagów, najwięcej mam przy tym roboty, nie jest to zupka ekspresowa, ale warto posiedzieć przy niej chwilę dłużej. Mam tu na myśli gotowanie dla całej rodziny, bo dla dwóch osób powinno pójść ekspresem. Kremy są delikatne, zwykle dawałam podsmażoną i pokrojoną na małe kawałeczki pierś kurczaka, albo wytopiony boczuś, a tym razem dosypałam orzechy. Każdy dodatek sprawia, że całość nabiera innego smaku. Nie powiem nic więcej poza tym, że LUBIĘ TO!!!
Przepis pochodzi z miesięcznika Kuchnia.


Biały i zielony krem ze szparagów         

Składniki: (na dwie porcje)

Biały krem:

* 200 g białych szparagów
* 300 ml wody
* liść laurowy
* sól
* płaska łyżeczka cukru
* pół małej cytryny
* 1 czerstwa kajzerka
* pół kostki masła
* 1 szalotka ( lub mała cebula)
* pieprz
* gałka muszkatołowa                              
* 2 łyżki serka mascarpone

Zielony krem:

* 200 g zielonych szparagów
* 300 ml wody
* liść laurowy
* sół
* płaska łyżeczka cukru
* 1 czerstwa kajzerka
* pół kostki masła
* 1 szalotka (lub mała cebula)
* pieprz
* gałka  muszkatołowa
* 2 łyżki serka mascarpone

Dodatkowo:

* kilka orzechów włoskich, nerkowca lub pistacji
* pokrojony w paseczki i podsmażony boczek
* pokrojona na małe kawałki i podsmażona pierś kurczaka (ja daję przyprawę gyros)


Przygotowanie:

Zajmujemy się najpierw szparagami. Białe, odcinamy końcówkę około centymetra i obieramy do 2/3 wysokości, lepiej nożem niż obieraczką, może się okazać, że zostało dużo włókien. Gdy przetniemy białego szparaga na pół i nóż gładko przejedzie to oznacza, że jest dobrze obrany. Jeśli natomiast natrafimy na skórkę, warto obrać grubiej. Zielone, odcinamy końcówki około centymetra i obieramy do połowy wysokości. Obierki zielone i białe gotujemy oddzielnie w dwóch rondelkach. W przypadku zielonych: do rondelka wlewamy 300 ml wody, wrzucamy obierki, liść laurowy, łyżeczkę cukru i szczyptę soli.Jeśli chodzi o białe obierki, to wlewamy do rondelka 300 ml wody, dodajemy liść laurowy, sok z połowy małej cytryny, łyżeczkę cukru i szczyptę soli. Cukier zniweluje ewentualną gorycz, a cytryna utrwali biały kolor. Gotujemy około 20 minut. Wywary studzimy wraz z obierkami, aby oddały cały aromat, potem przecedzamy każdy do osobnego garnka. Na dwóch patelniach szklimy na maśle po jednej posiekanej szalotce, po czym dodajemy obrane szparagi.Około 5 minut obsmażamy szparagi, odkładamy kilka zielonych główek do dekoracji. Kolejnym etapem będzie dorzucenie do wywarów podsmażonych szparagów. Do białego - białe szparagi, do zielonego - zielone szparagi i krótko gotujemy. Dodajemy po kajzerce, zagotowujemy, a następnie blendujemy. Jeśli jednak na ostrzach pozostały włókna, przecieramy kremy przez sito, dlatego tak ważne jest obieranie. Jeszcze raz zagotowujemy, przyprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. kremy powinny mieć podobną gęstość, przypominającą ciasto naleśnikowe. Do każdego z kremów dodajemy po 2 łyżki serka mascarpone i miksujemy ręcznym blenderem. Krem przelewamy do dwóch kubków i nalewamy do bulionówek równocześnie z dwóch stron. wierzch dekorujemy przekrojonymi na pół szparagami i posypujemy podprażonymi na suchej patelni orzechami.

Smacznego!!!






1 komentarz:

  1. Prezentuje się wspaniale, zjadłabym sobie taką :)

    OdpowiedzUsuń